środa, 29 kwietnia 2015

Mało tu ostatnio piszę - życie pozainternetowe wysysa z mnie sporo energii :/ Postaram się w najbliższych dniach trochę jej jednak znaleźć, odpowiedzieć w końcu na zaległe pytania z Liebster Award, może nawet poskładać wreszcie w całość notatki do porządnej notki... Jestem zdecydowana nie dać zdechnąć temu blogowi, ale intensywność jego życia może być różna, czego zresztą od początku nie ukrywałam.

1 komentarz:

  1. Znam ten ból.
    Łatwiej mi poszło rozdzielenie bloga niż pisanie notek. A wypadałoby.

    OdpowiedzUsuń