czwartek, 12 lutego 2015

Babcia leciała wysoko ponad szumiącymi konarami drzew, pod połówką księżyca.
Nie ufała takiemu księżycowi. W pełni może się tylko zmniejszać, w nowiu tylko rosnąć. Ale w takiej kwadrze, chwiejnie balansując między światłem a ciemnością... cóż, taki księżyc może zrobić wszystko.

Terry Pratchett - Carpe Jugulum

2 komentarze:

  1. Aż mi się zaczęło tęsknić za czarownicami...

    Swoją drogą, uwielbiam tytuł tego bloga ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z czarownicami spotykam się co roku w lecie :)

    A w sprawie tytułu - niedługo wrzucę jakieś fotograficzne dowody, że to prawda ;)

    OdpowiedzUsuń