piątek, 23 stycznia 2015

Urok starych książek



Bo na blogach dominują zdjęcia nowych, kolorowych i błyszczących ksiażek (albo czytników). Od czasu do czasu będę więc głosić pochwały starego papieru, bo mu się należy, piękny jest.

Zdjęcie pochodzi z jednego z moich ś.p. poprzednich blogów, ten może akurat przestanie być ś.p., ale zobaczymy, najpierw muszę się dorobić nowego kabla do aparatu.

1 komentarz:

  1. Oj, piękny, piękny, taki... szlachetny.
    Chociaż miękkie okładki strasznie się kruszą (co widzę po moich dwóch egzemplarzach z Biblioteki Narodowej - 1948 i 1954).

    OdpowiedzUsuń