Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedźmowato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiedźmowato. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lutego 2015

Teraz czytam - pierwsze zdanie:

Prześledzenie debaty dotyczącej realności czarownictwa w osiemnastowiecznej Polsce, tak jak uczynił to Wolfgang Behringer dla katolickiej Bawarii czy Ian Bostridge dla protestanckiej Anglii, nie jest możliwe, ponieważ dyskusja taka w Polsce po prostu się nie odbyła.

Bartosz Marcińczak - "Między łacnowiernością i niewiernością": diabeł, magia i czary w "Nowych Atenach" i "Diable w swojej postaci"


czwartek, 12 lutego 2015

Ładne. Chcę.

Babcia leciała wysoko ponad szumiącymi konarami drzew, pod połówką księżyca.
Nie ufała takiemu księżycowi. W pełni może się tylko zmniejszać, w nowiu tylko rosnąć. Ale w takiej kwadrze, chwiejnie balansując między światłem a ciemnością... cóż, taki księżyc może zrobić wszystko.

Terry Pratchett - Carpe Jugulum