O tym, co na świecie najlepsze, czyli o książkach, muzyce i kotach. I czasem o ciastkach też. Blog w stanie półuśpienia, zapraszam na IG.
czwartek, 18 sierpnia 2016
Różne takie 4
No i tak się porobiło, że po paru tygodniach urwania głowy znowu czas na czytanie wrócił do normy :) I co robię? No właśnie nie czytam, bo kompletnie nie wiem, na co bym miała ochotę :P Przekładam nieprzeczytane z kupki na kupkę, przekładam - i nie mogę się zdecydować. Zaczynam dojrzewać do zrobienia, wzorem paru innych blogów, ankietki, żebyście zdecydowali za mnie :)
Zaległe notki się zaczynają powoli pisać, przed końcem miesiąca powinny się te nieszczęsne ulubione opowiadania grozy w końcu pojawić, notka o zapowiedziach na przełom sierpnia i września jeszcze wcześniej. A od września - seria notek muzycznych o moich ulubionych płytach.
Uzupełniłam zapasy drutu i koralików, więc pewnie niedługo pochwalę się nowymi wynikami zabawy w biżurobienie :) A może nawet założę sobie pobocznego bloga robótkowego? Jeszcze nie wiem.
A na koniec - tym razem nie kot, a urocza sówka (ale sowy to trochę jak latające koty, no nie?):
piątek, 12 sierpnia 2016
poniedziałek, 8 sierpnia 2016
Jesienne zapowiedzi PIW-u
http://www.piw.pl/aktualnosci/jesienne-zapowiedzi-piw-u/
Na pewno biorę Spasowicza, Barnarda i Schwoba.
Na pewno biorę Spasowicza, Barnarda i Schwoba.
piątek, 5 sierpnia 2016
wtorek, 2 sierpnia 2016
poniedziałek, 1 sierpnia 2016
Lipcowe nabytki książkowe
- Ernst W. Wies - Karol Wielki. Cesarz i Święty
- Lier Jorn Horst - Psy gończe
- Ambrose Bierce - Nadprzyrodzone
- Wiech (Stefan Wiechecki) - Pożycz mi rewolweru czyli opowiadania sądowe.
- Maciej Duda - Dogmat płci. Polska wojna z gender
- Wojciech Żukrowski - Czarci tuzin
Różne takie 3 - witaj, sierpniu!
Lipiec czytelniczo był dla mnie w dużej mierze (oprócz początku) stracony, coś tam podczytywałam, ale raczej powtórki - miałam trochę innych (też zresztą interesujących, więc nie narzekam, ogólnie to był pozytywny miesiąc) spraw na głowie. Co ciekawe, choć nie pisałam zbyt regularnie (przynajmniej jeżeli chodzi o prawdziwe notki, bo jakieś drobiazgi starałam się wrzucać), pod względem wejść był to jeden z lepszych miesięcy w tym roku (choć do rekordów sprzed jesienno-zimowej przerwy zdrowotnej jeszcze trochę brakuje), czego zupełnie nie rozumiem :D
Zazwyczaj o tej porze wrzucam zestawienie najciekawszych zapowiedzi ksiażkowych (i czasem płytowych) na dany miesiąc, ale po prostu zabrakło mi czasu na poszukiwania. Może jeszcze się pojawi - za tydzień czy dwa, wtedy powinnam już mieć trochę luźniej. Obiecane zestawienie ulubionych opowiadań grozy też się pojawi. Kiedyś, bo utknęłam w dwóch trzecich ;) Pewnie koło połowy miesiąca.
W sierpniu planuję też jeszcze jedną lub dwie wycieczki w tematykę pozaksiążkową, pozamuzyczną i pozakocią - sezon wakacyjno-urlopowy, można się pobawić ;) Od września już bardziej będę się trzymać tematu, zamierzam - co zapowiadam od dawna, ale teraz już naprawdę zamierzam - pisać trochę więcej dłuższych tekstów o muzyce.
I jeszcze na zakończenie mały manulek :)
My leg is sooo tasty by Allerlei on DeviantArt
Subskrybuj:
Posty (Atom)