środa, 22 lipca 2015

Książkowa biżuteria

Znalazłam dziś przypadkiem i się zakochałam:

  • dla miłośników staroświeckich bibliotek:




  • dla miłośników baśni



  • dla miłośników Jane Austen



Wiele inych - nie tylko książkowych, ale zwykle interesujących - możecie obejrzeć TUTAJ.

wtorek, 21 lipca 2015

Wizualna bajka na dobranoc 4

Watchful Fir stump
Bardzo piękne słowa ;) Jak tu nie kochać słów?

Teraz czytam - pierwsze zdanie:

Chciałbym zacząć od przywołania pamięci Italo Calvino, który osiem lat temu został zaproszony do wygłoszenia tu, na Uniwersytecie Harvarda, sześciu wykładów, ale zdążył napisać ich tylko pięć, zanim od nas odszedł.
Umberto Eco - Sześć przechadzek po lesie fikcji

Dom to piętrowy, na stromym Alifakovacu, stoi nieco na uboczu u samego szczytu.
Ivo Andrić - Dom na odludziu (ostatnio był o tej książce tekst na Czytankach Anki, zupełnym przypadkiem sięgnęłyśmy po to niemal jednocześnie, coś musiało być w powietrzu, a może w wodzie? ;))

Władze, jakie ma w sobie człowiek, zdają się określać ściśle przeznaczenie jego, polegające na powolnem dążeniu do poznania świata, w który został rzucony i do pojęcia tajemnicy, jaka go otacza.
L. Michaud d'Humiac - Wielkie legendy ludzkości (wydanie z roku 1904! ksiażka czytana w ramach wyzwania "Czytamy książki nieoczywiste")


sobota, 18 lipca 2015

Wizualna bajka na dobranoc 3


The Mythical Trees by agartaa on DeviantArt

Teraz czytam - pierwsze zdanie:

Gmach sądu okręgowego.
Karin Fossum - Za podszeptem diabła


Na początku grudnia spadło dużo śniegu, po czym nastały tęgie mrozy.
Reginald Hill - Morderstwo na uniwersytecie

Przygarnięte przez Luce dzieci były małe, śliczne i okrutne.
Charles Frazier - Szepty lasu


czwartek, 16 lipca 2015

Wizualna bajka na dobranoc 2


Something About a Tree by MikkoLagerstedt on DeviantArt

Pół roku ze Śpiącym Kotem

Jak już pisałam - kot śpi na ksiażce już od pół roku. Nawet od pół roku i jednego dnia - pierwszy wpis pojawił się piętnastego stycznia. Czas więc na małe podsumowanie.

W ciągu tych sześciu miesięcy opublikowałam 145 (licząc z tym, który właśnie czytacie) postów. Nie wszystkie były notkami w pełnym tego słowa znaczeniu - często ich głównym elementem były obrazki albo linki muzyczne, z małym tylko komentarzem. Trochę dłuższych rzeczy też udało mi się jednak napisać, z czego jestem dumna, bo to była (i jest) walka z moimi problemami i ograniczeniami. Tematyka bloga nieco ewoluowała - z książkowego stał się książkowo-muzyczny i prawdopodobnie jeszcze trochę w tę stronę będzie się przesuwał - o ile nie czuję się na siłach pisać recenzji książowych, do muzycznych może niedługo uda mi się przełamać. Na pewno jednak o książkach nie zapomnę, choćby ze względu na tytuł bloga :)

Cieszy mnie rosnąca liczba wejść. To nie są imponujące wyniki, ale poprawiają się z miesiąca na miesiąc (w czerwcu miałam ponad dwukrotnie lepszy wynik niż w maju!). Najpopularniejsze (stan na 10:09 dzisiaj :)) okazały się następujące notki:

14.05.2015, Komentarze: 10
116
06.07.2015, Komentarze: 7
73
06.06.2015, Komentarze: 2
70
10.07.2015, Komentarze: 3
69
61
15.06.2015, Komentarze: 2
59
56
52
14.07.2015, Komentarze: 2
48
16.06.2015, Komentarze: 6
48

Dziękuję wszystkim, którzy tu wchodzili, linkowali do mnie, zostawiali komentarze. To dużo dla mnie znaczy - także osobiście.

Przez pół roku istnienia Śpiącego Kota sporo też czytałam innych blogów i trochę komentowałam. W jednej z najbliższych notek - może nie następnej, bo mam na nią inne plany, zabawniejsze, ale w jeszcze kolejnej - chciałabym podsumować bardziej ogólne wrażenia z pobytu w książkowej blogosferze.

A teraz - zaczynamy kolejne półrocze, bo chyba się rozkręcam :)